Szukaj
2017-11-17

Aluminium

Alumetal odczuł poprawę

W trzecim kwartale 2017 r. Alumetal sprzedał 42,5 tys. ton stopów aluminiowych wobec 37,1 tys. ton w tym samym okresie 2016 r., tj. o 15 proc. więcej. Przychody ze sprzedaży wyniosły 350,1 mln zł w porównaniu do 299 mln zł rok wcześniej (wzrost o 17 proc.). Firmie udało się w trzecim kwartale minimalnie poprawić wynik EBITDA do 24,2 mln zł (w porównaniu z 24,1 mln zł rok temu). Raportowany zysk netto spadł jednak z 15,2 mln zł do 14,8 mln zł.

Kluczowym czynnikiem dla Alumetalu jest sytuacja na rynku motoryzacyjnym. Nad wynikami największego polskiego producenta wtórnych stopów odlewniczych ciąży jednak sytuacja, do jakiej doszło wiosną tego roku. Dlatego narastająco po trzech kwartałach wyniki są więc gorsze niż w 2016 r. Pomimo wzrostu przychodów z 955 mln zł do prawie 1,09 mld zł w trzech kwartałach 2017 r., narastająco EBITDA zmniejszyła się z 90,7 mln zł do 69,9 mln zł, zaś zysk netto spadł z 75 mln zł do 45,4 mln zł. Na koniec września 2017 r. dług netto Alumetalu wyniósł 133,7 mln zł i stanowił 140 proc. EBITDA (kwartał wcześniej dug odpowiadał 160 proc. EBITDA).

Giełdowa spółka musiała w połowie 2017 r. stawić czoła zawirowaniom rynkowym spowodowanym niepewnością co do przyszłości silników diesla. Skandale związane z fałszowaniem wielkości emisji spalin przez silniki dieslowskie, a także większy niekorzystny wpływ tych silników na środowisko spowodowały zamieszanie wśród producentów aut. Jego skutkiem było przejściowe ograniczenie popytu na wtórne stopy aluminiowe.

– Ten rok jest trudny i wymagający – komentuje prezes Alumetalu Szymon Adamczyk, wskazując na zawirowania, których skutkiem były gwałtowne zmiany wysokości tzw. marży uzyskiwanej ze sprzedaży stopów wytwarzanych przez polską spółkę.

W trzecim kwartale 2017 r. sytuacja znacząco się uspokoiła. Firmy motoryzacyjne już w październiku zaczęły ponownie zwiększać zamówienia. Wszystko wskazuje na to, iż bardzo dobra sytuacja utrzyma się także w pierwszym kwartale 2018 r. – Zauważamy co prawda odchodzenie od silników diesla, ale na korzyść silników benzynowych – powiedział prezes Adamczyk.

Tak więc dalszy spadek udziału silników diesla w nowych samochodach będzie neutralny dla Alumetalu. Spółka nie widzi też krótkoterminowych zagrożeń związanych z eliminacją silników spalinowych na rzecz aut elektrycznych, do produkcji których nie potrzeba tak dużych ilości stopów odlewniczych. Udział samochodów elektrycznych w liczbie nowo rejestrowanych aut w Unii Europejskiej wyniósł po trzech kwartałach 2017 r. zaledwie 0,6 proc. Rok wcześniej było to 0,4 proc. Według prezesa Adamczyka zmiany na rynku motoryzacyjnym są nieuniknione, choć nie nastąpią one zbyt szybko.

Alumetal posiada 7 proc. udziału w europejskim rynku wtórnych stopów aluminiowych. Około 86 proc. produkcji Alumetalu trafia do sektora motoryzacyjnego. Na podstawie prognoz samych koncernów motoryzacyjnych spółka spodziewa się wzrostu rynku (wolumenowo) o 1 – 2 proc. rocznie. Poza motoryzacją Alumetal pozyskuje też klientów w innych branżach, jak np. AGD czy wśród producentów silników elektrycznych.

Alumetal nie odczuwa natomiast wpływu rosnących kosztów aluminium, a tym samym złomu aluminiowego. Firma podpisuje bowiem ze swoimi odbiorcami kontrakty krótkoterminowe, miesięczne lub kwartalne.

W ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy 2017 r. spółka zainwestowała prawie 28 mln zł, z czego ponad 19 mln zł w zwiększenie mocy produkcyjnych. Po zakończeniu budowy nowego zakładu wtórnych stopów aluminiowych w węgierskim Komarom największą aktualną inwestycją Alumetalu jest budowa nowego zakładu produkcji tzw. stopów wstępnych w Gorzycach. Inwestycja ta ma zostać zakończona w przyszłym roku.